Moda i uroda

5 prostych makijaży na Halloween, które zrobisz kosmetykami z drogerii

Halloween? Co to za święto? My mamy swoje Wszystkich Świętych! Na co komu te amerykańskie wynalazki?! Kto słyszał ten tekst przynajmniej raz w życiu? Przewija się on bowiem całkiem często w naszym kraju. Ja tam uwielbiam każde święto i możliwość zaczerpnięcia z niego tego, co najlepsze. Jeżeli chodzi o Halloween, to dla mnie zdecydowanie najfajniejsza jest możliwość przebieranek 😜. Jednakże nie zawsze pamiętam kupić strój, czy wymyślić jakąś spójną koncepcję kostiumu. W takich chwilach pomocny okazuje się zwykły makijaż. Potrafi on wystarczyć za całe przebranie. Chociaż fajnie poświęcić jakieś stare ubranie i zrobić w nim kilka dziur, żeby wyglądać jeszcze straszniej 😁.

W tym roku postanowiłam stworzyć dla Was 5 makijaży na Halloween przy użyciu kosmetyków z drogerii. Chociaż prawda jest taka, że w głowie mam z 15 koncepcji 😜. Brakuje mi tylko czasu na ich wykonanie. Jeżeli chcecie, żeby Wasze makijaże były jeszcze bardziej spektakularne niż te, które zobaczycie poniżej, to proponuję zakup kolorowych soczewek w Hebe. Ja z nich nie skorzystałam, bo… zapomniałam 😂. Standardowo.

Jeżeli chodzi o użyte przeze mnie kosmetyki, to korzystałam z tego, co miałam w swojej toaletce. Nic nie dokupywałam 😊. Użyłam podkładu Deborah Formula Pura w najjaśniejszym odcieniu, ale możecie skorzystać tak naprawdę z każdego innego, bo nie jest to kluczowy kosmetyk w tych makijażach. Tak samo jak puder (Wibo Rice Powder), którego używałam dopiero na koniec robienia makijażu, żeby przypudrować miejsca, w których nie dawałam cieni. Najważniejszą rolę odgrywają właśnie cienie. Ja użyłam paletki Eveline Sparkle, Makeup Revolution Rose Gold i samodzielnie skomponowanego zestawu z Inglot. Przez chwilę próbowałam skorzystać z paletki Lovely Choco Bons, ale jest to taki gniot, że nadaje się tylko do kosza. Nie da rady z nią pracować, cienie się nie blendują i robią plamy.

Kolejnymi bardzo ważnymi kosmetykami są eyeliner (Wibo Eyeliner Waterproof) i konturówka do oczu (Wibo Automatic Liner). Eyeliner’em w cienkim pędzelku operuje się w miarę łatwo (lepiej niż “pisakiem”) a to niezwykle istotna kwestia dla osób jak ja, którym trzęsą się ręce 😁. Konturówka natomiast musi być miękka, żeby można było ją łatwo rozcierać. I tak naprawdę to wszystkie kosmetyki, których Wam potrzeba. Ja dodatkowo użyłam jeszcze samoprzylepnych dżetów. Polecam do nich klej do rzęs Duo, bo bez niego wytrzymają tylko do zdjęcia (przetestowałam 😜😂).

Wiecie już, czym wykonałam moje propozycje makijaży na Halloween. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak tylko pokazać Wam, co tam udało mi się zmalować 😄. Poniżej znajdziecie moje pięć “dzieł” 😜. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu 😍.

1. Scary Pumpkin

2. Pretty Pumpkin Cut

3. Skull

4. Sparkling Skull

5. Pink Skull

Jeżeli będziecie mieli jakiekolwiek pytania, to śmiało piszcie w komentarzach. I dajcie koniecznie znać, który makijaż jest Waszym faworytem! 

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply