Lifestyle

Pepco – świąteczny haul zakupowy 2018. Co kupiłam? Ile zapłaciłam?

W tym roku sklepy Kik i Pepco naprawdę zaskoczyły mnie swoją świąteczną ofertą. Można znaleźć tam prawdziwe perełki, które umilą nam ten magiczny, bożonarodzeniowy czas. Jeżeli chcecie wiedzieć, co kupiłam w Kik’u to odsyłam Was do tego wpisu. Dzisiaj natomiast, chciałabym pokazać Wam, co upolowałam wpadając do Pepco na 20 minut przed zamknięciem 😂. Były to bardzo szybkie zakupy, ale mój umysł pracował w trybie świątecznego szału zakupów, więc dałam radę wrzucić do koszyka wszystko co chciałam. W dodatku byłam w sklepie tylko ja i zatrudnione tam panie, więc uważam te zakupy za jedne z przyjemniejszych w mojej karierze bożonarodzeniowego zakupoholika.

Piżama Renifer

Zazwyczaj 25 i 26 grudnia spędzamy w domu. Leżymy, jemy wigilijne „resztki” (czyli pozostałości jedzenia z dwóch lodówek 😂, które kończą się w okolicach Sylwestra) i oglądamy świąteczne filmy. Dlatego bardzo ważne jest dla mnie posiadanie fajnej, świątecznej piżamki. W końcu spędzam w niej dwa całe dni odpoczywając i robiąc cudowne nic 😍. Jak tylko zobaczyłam ten model w gazetce Pepco, wiedziałam że będzie mój 😂. Piżama jest polarowa, ciepła i mega mięciutka. Aż chce się w nią od razu wskoczyć. W dodatku cena wynosi całe 39,99 zł.

Skarpetki i łapcie Renifer

Kupiłam je do kompletu z piżamką 😜. Kocham, kiedy można dostać w sklepie cały zestaw z tym samym motywem i w takiej samej kolorystyce. O ile to możliwe, to są one jeszcze bardziej mięciutkie i przyjemne od piżamy. Szczególnie skarpetki. Planuję wpaść do Pepco i kupić ich więcej. Były jeszcze chyba ze cztery wzory. Uwielbiam miłe skarpetki. Mogłabym ich całą szafkę mieć. Nie ma dla mnie nic lepszego po ciężkim dniu, niż wskoczyć pod prysznic a później wbić się w wygodną piżamę albo dres i skarpeciory ❤️. Kosztują 9,99 zł za sztukę, tak samo łapcie-baleriny.

Kubek Merry Christmas

Nie jestem fanką kawy ani herbaty. Praktycznie w ogóle ich nie pijam. Ale już widzę siebie ubierającą choinkę z tym kubkiem w ręce. Oczywiście jego wnętrze nie będzie puste. Znajdzie się tam grzane wino 🍷❤️. Widziałam sporo świątecznych kubków, zarówno w Kik’u, jak i w Pepco ale tylko ten był w moich ulubionych świątecznych kolorach. No i jeszcze znajduje się na nim napis „Merry Christmas”, śnieżynki, choinki, renifery i Mikołaj na saniach. Mogłoby w ogóle być lepiej? 😍 Jego cena to 4,99 zł.

Różowe bombki

Jak już wiecie z wpisu o moich świątecznych zakupach w Kik’u, w tym roku ubieram w sypialni choinkę na różowo, z dodatkiem bieli i srebra. W tamtym wpisie możecie też podejrzeć moją inspirację na takie zestawienie z Obi. Mogę Wam od razu powiedzieć, że w Pepco znajdziecie tańsze bombki niż w Kik’u. Za paczkę tych różowych zapłaciłam 2,99 zł. Są takiej samej plastikowej jakości jak te z Kik’a. Sztuk w środku jest tyle samo (12) a kosztują dwa razy mniej (plus te z Pepco są większe).

To by było na tyle z moich zakupów z Pepco. Myślę jednak, że jeszcze odwiedzę ten sklep przed świętami i będę  aktualizować ten wpis. Muszę Wam jeszcze powiedzieć, że jeżeli chodzi o dekoracje świąteczne do domu to Kik jest moim zdecydowanym faworytem. Do Pepco chodzę rzadko, bo nieczęsto trafiają się tam takie perełki jak dorwałam teraz. A jak to jest u Was? Kompletujecie już dekoracje i ubrania świąteczne? Wyrwaliście coś ciekawego? Ja jestem już w pełni bożonarodzeniowego szału zakupowego, więc jeżeli wiecie gdzie znaleźć fajne gadżety to mi koniecznie piszcie! 🎅🏻🎄🎁⛄️

A teraz przyznawać mi tu się szybciutko, kto poczuł już magię świąt? 

PS. Wpis ten czekał na dodanie już od niedzieli, ale Piotrek nie miał kiedy zrobić mi zdjęć 😭. Postanowiłam więc wziąć sprawy w swoje ręce 😜. Mam nadzieję, że nie obrazicie się na selfie 😂.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply